d33tah's weblog

Rage Against Turing Machine

Jakiś czas temu chodziła mi po głowie pewna myśl; być może pointa, która po niej nastąpiła, Ciebie też zainteresuje... Mianowicie, spróbuj sobie spontanicznie odpowiedzieć na pytanie, ile maszyn Turinga możesz uznać za swoją własność. Z definicji wywalmy oczywiście nieskończenie długą taśmę, chodzi mi bardziej o maszynę, której możesz wprowadzić program, wykonać go i odczytać wynik (i nie chodzi mi o zwykły kalkulator, przydałyby się skoki i instrukcje warunkowe). Zastanów się chwilę nad odpowiedzią...

Spontanicznie odpowiedziałbym, że trzy-cztery. PC, laptop, stary PC i mój Igel Winestra 4210LX (https://duckduckgo.com/?q=4210LX). Potem przyszedł mi do główy mój router, na którego spokojnie mógłbym wgrać binarkę. Potem pomyślałem, że właściwie to na PSP mam już gotowe środowisko uruchomieniowe - mógłbym je programować "od środka". Potem pomyślałem o moim Kindle. A potem Arduino - przy czym Arduino poza głównym chipem ma jeszcze programowalny ten od USB, a główny DIP można bez problemu wyjąć... No i Atmega, która mi się wala po szafie...

A potem przyszło mi do głowy, że to właściwie wierzchołek góry lodowej, choć na dzień dzisiejszy brakuje mi raczej skilla, żeby pójść dalej. Parafrazując mojego wykładowcę z przedmiotu "systemy operacyjnye", dziś często zamiast tworzyć wyspecjalizowany układ cyfrowy bardziej się opłaca wrzucić tam gotowy mikrokontroler, nawet przy rzeczach tak potencjalnie prostych jak klawiatura PS/2. Kiedy patrzę na to w ten sposób, nawet byle kuchenka mikrofalowa wydaje się potencjalnym w pełni funkcjonalnym komputerem.

(tytuł wpisu inspirowany tą książką: http://learnyousomeerlang.com/). Tak przy okazji, polecam ten filmik: https://www.youtube.com/watch?v=GwMr8Xl7JMQ - zdecydowanie wart półtorej godziny życia, zmienia spojrzenie na Tora. W ramach reklamy powiem, że kończy się owacjami na stojąco dla prelegentów. Pierwszy raz coś takiego widzę w tej branży.


( 1 komentarz )

DOSTAŁEM SIĘ!!!!!!!11111111111

Dear Jacek,

Congratulations! Your proposal "Bringing Lua to ncat." submitted to "Nmap Security Scanner" has been accepted for Google Summer of Code 2013. Over the next few days, we will add you to the private Google Summer of Code Student Discussion List.

Now that you've been accepted, please take the opportunity to speak with your mentors about plans for the Community Bonding Period: what documentation should you be reading, what version control system will you need to set up, etc., before start of coding begins on 17 June.

Welcome to Google Summer of Code 2013! We look forward to having you with us.

With best regards,

The Google Summer of Code Program Administration Team


( 10 komentarzy )

Design/projekt jest jednak ważny (a hotel Ibis Budget jest koszmarny).

DISCLAIMER: Muszę przyznać, że pierwotnie miałem w planach zrobić z tego wpisu jeden z tych „do szuflady”, bo zwyczajnie nie czułem się dobrze z narzekaniem na „darowanego konia”. Mam nadzieję, że koło IT Security Group mi to wybaczy i okaże trochę wyrozumiałości, bo naprawdę cieszę się, że nie musiałem darować sobie ostatniego wykładu w sobotę ani nie musiałem przyjeżdżać zaspany (pierwotnie zakładałem pobudkę o piątej rano) czy walać się transportem publicznym i zawdzięczam to właśnie prezentowi od nich, o którym mowa w tej notatce.

Niedawno przeczytałem książkę. Świetną książkę. Jej tytuł to „The Design of Everyday Things” Donalda Normana (pomysł, żeby ją przeczytać znalazłem tutaj: http://stackoverflow.com/q/38210/1091116). Myślę, że mogę spokojnie powiedzieć, że zmieniła moje życie – dodała w nim trochę więcej irytacji, a jednocześnie w dużym stopniu sprawiła, że przestałem kierować ją na samego siebie. Zrozumiałem, że większość moich małych-dużych failów, to tak naprawdę nie moja wina, a osoby, która zaprojektowała urządzenie, z którego akurat jestem mniej lub bardziej zmuszony korzystać. Ale do rzeczy.


Czytaj dalej... ( 4 komentarze )

Hello world on PSP

Introduction

I recently thought I'd try to port Nmap to Sony PlayStation Portable to learn a bit of the project's code. The problem was that I had never written even a hello world for PSP, so I needed to catch up a bit first. In this article I'll list things I had learnt, among with the basic knowledge needed to run „Hello world” on PSP.

Hacking the PSP

I won't say much about what tools are needed to make PSP run homebrew (unsigned) programs – I hope you can use your search engine. I think it could be useful, though, to list the requirements your PSP needs to satisfy so that you could code for it.

Firstly, your PSP has to be a bit old – I don't know anything about successful hacks for PSP Go or PSP 3000. „Old” PSP Fat models (without the microphone, series 1000) and Slim (2000) allow the user to unlock the firmware by using a memory card with a new operating system on it along with a „magic baterry”. Both of them you can make yourself – you can write your card with software publicly available in the internet. Preparing the battery will be a bit harder though – PSP will only let you install new software from the memory card if your battery's ID is set to zero. You can undo that with a hacked console, so it's enough to ask one of your colleagues who has already modified his console. If you don't have one, I had heard that you can turn a battery into a magic one by shorting its memory circuit.


Czytaj dalej... ( Dodaj komentarz )

Wcześniejsze wpisy

Kategorie

Profile

Sponsorowane

Wolna kultura - książki

Wolna kultura - muzyka